Kalifornijska dusza - czasy bitwy

Około 1997 r. Mężczyzna i kobieta w Kalifornii, którzy żyli razem w grzechu, przeżyli głębokie nawrócenie dzięki Boskiemu Miłosierdziu. Żona została wewnętrznie zachęta do założenia grupy różańcowej po tym, jak doświadczyła swojej pierwszej nowenny do Miłosierdzia Bożego. Siedem miesięcy później posąg Matki Bożej Niepokalanego Serca w ich domu zaczął obficie płakać olejem (później inne święte posągi i obrazy zaczęły wylewać pachnący olej, podczas gdy krucyfiks i posąg świętego Pio krwawiły. Jeden z tych obrazów jest teraz wisząc w Centrum Maryjnym znajdującym się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Massachusetts. Ponieważ obrazy te na początku zaczęły przyciągać wielu ludzi do ich domu, ich kierownik duchowy zgodził się, aby pozostali anonimowi). Ten cud doprowadził ich do żalu za swoją sytuację życiową i zawarcia małżeństwa sakramentalnego. Około sześć lat później mężczyzna zaczął głośno słysząc głos Jezusa (tak zwane „lokalizacje”). Nie miał prawie żadnej katechezy ani zrozumienia katolickiej wiary, więc głos Jezusa zarówno go zaniepokoił, jak i zauroczył. Chociaż niektóre słowa Pana były ostrzeżeniem, opisał głos Jezusa jako zawsze piękny i delikatny. Odwiedził go także św. Pio i miejsca św. Teresy z Lisieux, św. Katarzyny ze Sieny, św. Michała Archanioła i dziesiątki miejsc od Matki Bożej przed Najświętszym Sakramentem. Po przekazaniu dwóch lat wiadomości i tajemnic (znanych tylko temu człowiekowi, które zostaną ogłoszone w przyszłości, znanych tylko Panu), lokalizacje ustały. Jezus powiedział mężczyźnie: „Przestanę teraz do was mówić, ale Moja Matka będzie was nadal prowadzić.„Para poczuła się powołana do rozpoczęcia Wieczernika Maryjnego Ruchu Kapłanów, w którym rozważali orędzia Matki Bożej Ks. Stefano Gobbi . Minęły dwa lata, kiedy słowa Jezusa się spełniły: Matka Boża zaczęła Go prowadzić, ale w najbardziej niezwykły sposób. Podczas wieczernic i przy innych okazjach ten człowiek widział „przed sobą” liczbę wiadomości z tak zwanego „Niebieska książka," zbiór objawień, które przekazała Matka Boża Ks. Stefano Gobbi , „Do kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”. Zarówno mąż, jak i żona bardzo cierpią za swoją posługę, ale nieustannie ofiarowują ją Panu za zbawienie dusz. Warto zauważyć, że ten człowiek to robi nie przeczytać Niebieska książka do dziś (ponieważ jego wykształcenie jest bardzo ograniczone, a on ma problemy z czytaniem). Z biegiem lat te liczby, które się zmaterializowały, potwierdzały niezliczoną ilość spontanicznych rozmów w ich wieczernikach, a obecnie także wydarzenia na całym świecie. Ks. Wiadomości Gobbi nie zawiodły, ale teraz spełniają się w czasie rzeczywistym.

4 kwietnia 2020 roku otrzymał numer 200 z Niebieskiej Księgi:

 

Czas bitwy

To moja wielka bitwa! To, co widzisz i przez co przeżywasz, stanowi część mojego planu, ukrytego w tajemnicy mojego Niepokalanego Serca. Trójca Przenajświętsza powierzyła mi zadanie prowadzenia swojej armii w strasznej walce z Szatanem, który jak zawsze jest najbardziej bystrym i bezwzględnym wrogiem Boga. Bóg powierzył realizację swego zwycięskiego planu Mnie, najmniejszemu niewolnikowi Pana, ponieważ ducha pychy i buntu wciąż można pokonać przez pokorę i posłuszeństwo waszej niebiańskiej Matki.

Mój przeciwnik odważył się zaatakować Najświętszą Trójcę, zaciemniając jej wielkie Dzieło miłości i chwały. Zasłonił Dzieło Ojca, kusząc inne stworzenia do buntu przeciwko Bogu, poprzez rozprzestrzenianie się ateizmu w stopniu, jakiego ludzkość nigdy przedtem nie znała. Aby uczynić bezowocnym odkupieńcze Dzieło Syna, usiłował oblać swój Kościół błędem, który wszedł do jego wnętrza, i niewiernością, która rozprzestrzeniła się jak straszny rak. Doszło to do konfrontacji z Papieżem, którego Jezus ustanowił w Kościele jako centrum Jedności i strażnika Prawdy.

Zasłonił Dzieło Ducha Świętego, gasząc światło życia Bożego w wielu duszach. Jest chętnie popełniany, a nawet usprawiedliwiony przez wielu; a przez niektórych nie jest już nawet przyznany.

Ale „Niewiasta obleczona w słońce”, która rozpoczęła swą wielką bitwę, nadal toczy ją każdego dnia przez ciebie, moja wierna mała kohorto. Pragnę przez was przywrócić do jego blasku Dzieło stworzenia, odkupienia i uświęcenia, tak aby Trójca Przenajświętsza otrzymała największą chwałę.

Nie przejmujcie się ciemnością, która się rozprzestrzeniła, ponieważ jest to część planu mego przeciwnika; z drugiej strony jest to część mojego zwycięskiego planu, mianowicie rozproszenia ciemności, aby Światło mogło wszędzie powrócić. A Światło zaświeci olśniewająco w całym stworzeniu, kiedy ponownie zaśpiewa miłość i chwałę Boga, podążając za porażką każdej formy ateizmu i dumnego buntu. Światło prawdy, wierności i jedności ponownie zabłyśnie w pełni w Kościele. Mój Syn Jezus przejawi się w pełni w taki sposób, że Kościół stanie się Światłem dla wszystkich narodów ziemi. Sprawię, że Światło Łaski zaświeci w duszach. Duch Święty przekaże się im w obfitości, aby doprowadzić ich do doskonałości miłości. - Nasza Pani do Ks. Stefano Gobbi , wydane w Kolonii (Niemcy), 13 maja 1980 r., 63. rocznica pierwszego objawienia w Fatimie

Opublikowany w Dusza Kalifornijska, Ks. Stefano Gobbi, Wiadomości.