Pismo - przemawianie z całą śmiałością

A teraz, Panie, zwróć uwagę na ich groźby i pozwól swoim sługom mówić Twoje słowo z całą odwagą, gdy wyciągasz rękę, aby uzdrawiać, a znaki i cuda są dokonywane w imieniu Twojego świętego sługi, Jezusa. Kiedy się modlili, miejsce, w którym byli zebrani, zatrzęsło się, a wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i dalej odważnie głosili słowo Boże. (Dz 4: 29-31; dzisiaj Pierwsze czytanie mszalne12 kwietnia 2021)

W czasach, kiedy osobiście głosiłem tłumom, często czytałem ten werset i pytałem ich: „A co to za wydarzenie?”. Nieuchronnie niektórzy odpowiedzieliby: „Pięćdziesiątnica!” Ale kiedy powiedziałem im, że się mylili, w pokoju zapadła cisza. Wyjaśnię, że Pięćdziesiątnica to właściwie dwa rozdziały wcześniej. A jednak tutaj to czytamy jeszcze raz „Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym”.

Chodzi o to. Chrzest i Bierzmowanie to tylko początek Bożego napełnienia Duchem Świętym w życiu wierzącego. Pan może nas napełniać wielokrotnie - jeśli Go do tego zaprosimy. W rzeczywistości, jeśli jesteśmy „naczyniami glinianymi”, jak powiedział św. Paweł,[1]2 Kor 4: 7 wtedy jesteśmy nieszczelny naczynia ciągle potrzebujące Bożej łaski. Dlatego Jezus wyraźnie stwierdził:

Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto we Mnie zostanie, a Ja w Nim, przyniesie wiele owocu, bo beze Mnie nic nie możecie zrobić. (John 15: 5)

Kto wierzy we mnie, jak mówi Pismo: „Popłyną z niego rzeki wody żywej”. Powiedział to w odniesieniu do Ducha, którego mieli otrzymać ci, którzy uwierzyli w Niego. (John 7: 38-39)

Ale gdy tylko odłączamy się od winorośli, „sok Ducha Świętego” przestaje płynąć i jeśli zostawimy nasze życie duchowe bez opieki, ryzykujemy, że staniemy się „martwą” gałęzią. 

Każdy, kto nie zostanie we Mnie, zostanie wyrzucony jak gałąź i uschnie; ludzie zbiorą je i wrzucą do ognia, a zostaną spaleni. (John 15: 6)

Pandemia Katechizm Kościoła Katolickiego uczy:

Modlitwa jest życiem nowego serca. Powinien ożywiać nas w każdej chwili. Ale mamy skłonność do zapominania o tym, który jest naszym życiem i wszystkim. Dlatego Ojcowie życia duchowego w tradycji Deuteronomicznej i prorockiej podkreślają, że modlitwa jest wspomnieniem Boga, często budzonym przez pamięć serca: „Musimy częściej pamiętać o Bogu, niż oddychać”. Ale nie możemy modlić się „przez cały czas”, jeśli nie modlimy się o określonych porach, świadomie tego pragniemy. Są to szczególne czasy modlitwy chrześcijańskiej, zarówno pod względem intensywności, jak i czasu trwania. —N. 2697

Tak więc, jeśli nie mamy życia modlitewnego, „nowe serce”, które zostało nam dane na chrzcie, zaczyna umierać. Tak więc, podczas gdy możemy wydawać się światu, że odnieśli sukces pod względem naszego życia fizycznego, kariery, statusu, bogactwa itp., Nasze życie duchowe umiera na wiele subtelnych, ale kluczowych sposobów… i tak też jest nadprzyrodzonym owocem Ducha Świętego : „Owocem Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, wielkoduszność, wierność, łagodność, panowanie nad sobą”. (Gal 5:22) Nie daj się zwieść! Skończy się to katastrofą dla nieostrożnej i nienawróconej duszy - nawet jeśli zostaną ochrzczeni.

Nie popełnijcie błędu: Bóg nie jest wyśmiewany, bo człowiek będzie żąć tylko to, co sieje, ponieważ ten, kto sieje dla swojego ciała, będzie żąć zepsucie z ciała, a ten, kto sieje dla ducha, będzie żąć życie wieczne z ducha. (Gal 6-7)

Chciałbym dodać jeszcze jeden owoc: odwaga. Z dnia na dzień Pięćdziesiątnica zmieniła Apostołów ze skulonych mężczyzn w potężnych męczenników. Z godziny na godzinę przechodzili od niezdecydowanych uczniów do odważnych świadków, którzy, ryzykując utratę życia, wypowiadali święte imię Jezus.[2]por Odwaga podczas burzy

Jeśli kiedyś musieliśmy ponownie wejść do Wieczernika, to teraz. Jeśli kiedykolwiek był czas, by błagać Pana, aby „zwrócił uwagę na ich groźby”, aby zamknął nasze kościoły, uciszył naszą chwałę, zakrył nasze drzwi łańcuchami i zabarykadował nasze mury, to teraz. Jeśli kiedykolwiek był czas, by błagać, aby Bóg pozwolił nam odważnie mówić prawdę światu pływającemu w kłamstwach i oszustwach, to właśnie teraz. O ile kiedykolwiek było potrzeba, aby Pan wyciągnął rękę w znakach i cudach do pokolenia, które oddaje cześć nauka powód sam, to jest teraz. Jeśli kiedykolwiek istniała potrzeba, aby Duch Święty zstąpił na wiernych, aby otrząsnąć nas z samozadowolenia, strachu i światowości, to z pewnością dzieje się tak teraz. 

I dlatego właśnie Matka Boża została wysłana do tego pokolenia: aby zgromadzić ich ponownie w Wieczerniku Jej Niepokalanego Serca i uformować ich w takiej samej uległości Woli Bożej, jaką miała, aby Duch Święty zstąpił na nas i nas również przyćmiewa Jego mocą.[3]Luke 1: 35 

- Mark Mallett

 

… Tak wielkie są potrzeby i niebezpieczeństwa obecnego wieku,
tak rozległy horyzont przyciągniętej ludzkości
współistnienie świata i bezsilne, aby to osiągnąć,
że nie ma dla niego zbawienia, jak tylko w
nowe wylanie daru Bożego.
Niech więc przyjdzie, Duch Stwórczy,
odnowić oblicze ziemi!
—PAPIEŻ PAWEŁ VI, Gaudete w Domino, Może 9th, 1975
www.vatican.va

Duchu Święty, znajdując swego drogiego Oblubieńca ponownie obecnego w duszach,
zstąpi na nie z wielką mocą.
Napełni ich swoimi darami, zwłaszcza mądrością,
przez które będą czynić cuda łaski…
że wiek Maryi, kiedy wiele dusz, wybranych przez Maryję
i dane jej przez Boga Najwyższego,
całkowicie skryją się w głębi jej duszy,
stając się żywymi jej kopiami, kochającymi i wychwalającymi Jezusa. 
 
—Św. Louis de Montfort, Prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Dziewicy, n. 217 

Otwórz się na Chrystusa, przyjmij Ducha,
aby nowa Pięćdziesiątnica miała miejsce w każdej wspólnocie! 
Nowa ludzkość, radosna, powstanie pośród was;
ponownie doświadczysz zbawczej mocy Pana.
 
—PAPIEŁ JAN PAWEŁ II, „Przemówienie do biskupów Ameryki Łacińskiej”, 
L'Osservatore Romano (wydanie w języku angielskim),
21 października 1992, s. 10, sekcja 30.

Przypisy

Przypisy

1 2 Kor 4: 7
2 por Odwaga podczas burzy
3 Luke 1: 35
Opublikowany w Od naszych współautorów, Wiadomości, Pismo, Słowo Teraz.